Znani także w Polsce wybitni niemieccy pisarze Martin
Walser i Siegfried Lenz, a także satyryk Dieter Hildebrandt należeli w czasach
Trzeciej Rzeszy do Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników
(NSDAP).
Federalne archiwum w Berlinie potwierdziło w sobotę wiadomość
podaną przez tygodnik "Focus". Sami zainteresowani twierdzą, że
nic nie wiedzieli o swej partyjnej przynależności. Utrzymują, że
nie podpisywali deklaracji o wstąpieniu do partii.
Kierownik wydziału w archiwum Hans-Dieter Kreikamp, z którym
rozmawiała agencja dpa, uważa wersję przedstawioną przez pisarzy
za wątpliwą. Jego zdaniem, przyjęcie do NSDAP wiązało się z
własnoręcznym podpisaniem wniosku. Ten warunek był przestrzegany
także w czasie wojny.
Podobną ocenę przedstawił historyk z renomowanego Instytutu
Historii Współczesnej w Monachium, Michael Buddrus. Przyjęcie do
hitlerowskiej partii bez własnoręcznego podpisu było - jego
zdaniem - nieprawdopodobne.
Hildebrandt, który w lutym 1944 roku służył na Śląsku jako
pomocnik obsługi działka przeciwlotniczego, tłumaczy, że jego
zwierzchnik zapisał wszystkich z jego rocznika, przekazując listę
z ich nazwiskami z okazji 55. urodzin Hitlera do NSDAP.
Walser zapewnił w wywiadzie dla "Bild sam Sonntag", że "nie
zabiegał o przyjęcie do tej partii i nie składał wniosku". W
imieniu ciężko chorego 81-letniego Lenza zapewnienie w tym samym
duchu złożył szef jego wydawnictwa Hoffmann&Campe, Guenter Berg.
Walser jest autorem licznych powieści o tematyce społecznej,
ukazujących kryzys moralny społeczeństwa konsumpcyjnego. Napisał
m.in. "Małżeństwo w Philippsburgu" (1957), "Jednorożca" (1966),
"Chwilę miłości" (2004). Lenz zdobył sławę utworami opowiadającymi
o powikłanych polsko-niemieckich dziejach Mazur - "Słodkie
sulejki" (1955), "Muzeum ziemi ojczystej" (1978). Wiele jego
powieści, w tym "Lekcja niemieckiego" (1968), zajmuje się
rozrachunkiem z czasami nazizmu. Angażował się na rzecz
porozumienia z Polską.
W minionych latach wyszło na jaw, że do NSDAP należeli także
pisarze i literaturoznawcy Walter Jens, Walter Hoellerer i Peter
Wapnewski. Opinię publiczną w Niemczech i Polsce zbulwersowało
niedawne wyznanie noblisty Guentera Grassa, że w końcowej fazie
wojny służył w formacji Waffen-SS.
NSDAP powstała w 1919 roku. Dwa lata później jej przewodniczącym
został Adolf Hitler. Nacjonalistyczna i rasistowska partia oparta
była na zasadzie wodzostwa. Po zdobyciu przez Hitlera władzy w
1933 roku NSDAP stała się partią masową - w 1944 roku liczyła 8,5
mln członków. Jej kierownicza struktura uznana została na procesie
norymberskim za organizację przestępczą.
ab, pap
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Bez urlopu premier nie będzie dobrze rządził
- Po roku rządów Tusk wyjeżdża na Wyspy
- Doradcy Tuska: zakaz klapsa jest bez sensu!
- Palikot: Prezydent i tak jest chamski
- Zmarł Jan Machulski
Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej