Czas wakacji tradycyjnie już oznacza przepełnienie w schroniskach dla zwierząt. W czwartek schronisko w Bydgoszczy wspólnie z wolontariuszami poszukiwało domów dla kotów i kociąt. Na Starym Rynku można było nie tylko je obejrzeć i przytulić, ale zaoferować dom, o którym mogą tylko pomarzyć. Doroczna akcja promująca koty jako zwierzęta towarzyszące człowiekowi odbywała się pod patronatem prezydenta Bydgoszczy.
Do godzin południowych osiem kociąt znalazło swój własny kąt. Do osób, które najchętniej przygarnęłyby wszystkie należały dzieci, ale koty trafiały tylko w ręce dorosłych. Nie przechodzili obojętnie także ludzie starsi mający już w swoim mieszkaniu zwierzęta.
Koty bardzo źle znoszą pobyt w schronisku. Wiele z nich cierpi na depresje i związane z nią choroby. Stąd też pomysł, aby ich losem zainteresować ludzi zabieganych i zapracowanych, którzy nie mają czasu przyjść do schroniska. Tam czeka dalszych 30 kocich maluchów.
Koty uważane są za wspaniały lek na samotność. Potrafią cierpliwie czekać na powrót swojego właściciela z pracy i obdarzyć go wielkim uczuciem. Nie wymagają też tyle czasu ile psy. Wszystkie zaszczepione, a dorosłe wysterylizowane czekają na kogoś dla kogo mogłyby wieczorem mruczeć.
U. Guźlecka
(tvp.info)
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Bez urlopu premier nie będzie dobrze rządził
- Po roku rządów Tusk wyjeżdża na Wyspy
- Doradcy Tuska: zakaz klapsa jest bez sensu!
- Palikot: Prezydent i tak jest chamski
- Zmarł Jan Machulski
Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej