Gen. Wojciech Jaruzelski nie przyznał się przed Sądem Okręgowym w Warszawie do zarzutów stawianych mu przez pion śledczy IPN za stan wojenny z 1981 r.
Zarzuty są bezpodstawne - powiedział sądowi 84-letni Jaruzelski, zaczynając składanie wyjaśnień. Generał trzyma w ręku gruby plik kartek, którymi wspomaga się składając wyjaśnienia.
Ówczesny I sekretarz PZPR, premier PRL i szef MON, a także szef Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego jest oskarżony o kierowanie “związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw” - za co grozi do 10 lat więzienia. Drugi zarzut to podżeganie Rady Państwa do przekroczenia uprawnień przez uchwalenie w czasie sesji Sejmu PRL i wbrew konstytucji dekretów o stanie wojennym.
W 2006 r., gdy IPN stawiał mu zarzuty, odrzucał je i mówił, że liczy, iż “niezawisły sąd będzie potrafił ocenić bolesną prawdę”. Zapewniał wiele razy, że zależy mu na szybkim procesie. Powtarza też, że stan wojenny był ocaleniem kraju przed katastrofą, a on działał w stanie tzw. wyższej konieczności wobec rzekomej groźby sowieckiej interwencji.
Generał przywołał wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który nazwał go zdrajcą, domagając się dlań “najwyższej kary” oraz Lecha Kaczynskiego, że cieszy się, iż dożył postawienia zarzutów autorom stanu wojennego. “Też się cieszę razem z panem prezydentem, bo ufam, że sprawę obiektywnie rozpatrzy niezawisły sąd” - mówił.
Powtórzył, że stan wojenny był “mniejszym złem” i “uratował Polskę przed wielowymiarową katastrofą“, a on działał w stanie wyższej konieczności.
Gen. Jaruzelski dodał, że wiele razy przepraszał za ofiary stanu wojennego i przyjmował za niego odpowiedzialność, ale nie w sensie winy w myśl aktu oskarżenia.
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Bez urlopu premier nie będzie dobrze rządził
- Po roku rządów Tusk wyjeżdża na Wyspy
- Doradcy Tuska: zakaz klapsa jest bez sensu!
- Palikot: Prezydent i tak jest chamski
- Zmarł Jan Machulski
Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej