Srebrna medalistka igrzysk w Pekinie Beata Mikołajczyk
(UKS Kopernik Bydgoszcz) zdobyła dwa medale takiego samego koloru w 70.
mistrzostwach Polski w kajakarstwie na torze regatowym Brdyujście.
Mikołajczyk wraz koleżankami klubowymi zajęła
drugie miejsce
na dystansie 500 i 100 metrów. Jej partnerka z olimpiady, Aneta
Konieczna nie wzięła udziału w mistrzostwach.
W mistrzostwach rywalizowała
większość uczestników igrzysk
w Pekinie. Znakomicie spisał się Marek Twardowski (Sparta
Augustów), który zdobył złote medale w K-1 200 i 500 m, K-2 200
i 500 m oraz w K-2 100 m. Z kolei Paweł Baraszkiewicz (Posnania
Poznań) zdobył złoto w C-1 200 i 500 m oraz C-2 200 m, a także
srebro w C-2 1000 m.
Paweł Bauman i Mariusz Kujawski wraz z kolegami z
Zawiszy
Bydgoszcz wywalczyli złote medale w czwórkach na wszystkich
dystansach.
"Nasi olimpijczycy potwierdzili swoją klasę na torze. Marek
Twardowski, Paweł Baraszkiewicz, Adam Seroczyński powygrywali
swoje konkurencje, Mariusz Kujawski i Paweł Baumann z sukcesami
wystąpili w czwórce. Widać, że nie stracili formy. Szkoda, że
nie przyjechała Aneta Konieczna" - powiedział szef wyszkolenia
Polskiego Związku Kajakowego Witold Pawelec.
Po raz pierwszy w historii
mistrzostw Polski rozegrane
zostały wyścigi kanadyjek kobiet. Startowały zawodniczki z OKS
Olsztyn, Posnanii Poznań i AZS AWF Gorzów Wielkopolski, które tę
dyscyplinę uprawiają dopiero kilka lub kilkanaście miesięcy.
W C-1 200 m
zwyciężyła Maja Madziewicz (OKS OLsztyn), a w
C-2 200 m - Madziewicz ze swoją koleżanką klubową, Ewą
Mieczkowską.
"Wprowadzenie wyścigów kanadyjek kobiet na mistrzostwach
wynika z zalecenia federacji międzynarodowej. Niestety, kraje
anglosaskie wywierają presję, aby tę konkurencję wprowadzić na
mistrzostwach świata, a w perspektywie może i na olimpiadzie
zamiast jedynek i dwójek męskich. Kraje środkowo-wschodniej
Europy, gdzie kanadyjki męskie są na wysokim poziomie,
sprzeciwiają się" - wskazał Pawelec.
Szef wyszkolenia zaznaczył też, że
problemem jest
zmniejszająca się liczba uczestników mistrzostw Polski seniorów.
"W klubach
po prostu trenuje mniej zawodników. Wydaje mi
się, że wynika to z rozporządzenia ministra sportu, że seniorzy
nie są dofinasowywani. Ci którzy mają stypendia państwowe
trenują, a z pozostałymi jest problem. A po za tym młodym
zawodnikom trudno dostać się do grupy seniorów, gdyż kajakarstwo
jest sportem +wiekowym+, często trenują zawodnicy po
trzydziestce" - podkreślił Pawelec.
ab, pap
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Bez urlopu premier nie będzie dobrze rządził
- Po roku rządów Tusk wyjeżdża na Wyspy
- Doradcy Tuska: zakaz klapsa jest bez sensu!
- Palikot: Prezydent i tak jest chamski
- Zmarł Jan Machulski
Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej